Nie bądź frajer - na prezentacyjny bajer

Kto pomaga Konsumentom ? czyli gdzie szukać pomocy ?

Konsumentem – jest w zasadzie każdy z nas. Codziennie. 
Mamy prawo sami decydować o tym czy kupić, co, gdzie, kiedy i od kogo. 
Mamy też prawo – by wymagać od sprzedawcy tego, by wywiązał się ze zobowiązań lub by sprzedany przez niego produkt – spełniał  swoje zadanie czy funkcję. 
A co wtedy , gdy pojawia się problem na linii klient – przedsiębiorca ?
Ano wtedy trzeba szukać rozwiązań i – nie rzadko – pomocy.
Oto kilka wybranych organizacji, miejsc, placówek (zwał jak zwał)
Które zajmują się pomocą konsumentom. 

Fundacja Daje Siebie

Fundacja pomaga konsumentom. Ale nie każdemu i nie we wszystkim. 
Mamy swoją “specjalizację” jaką konkretnie są sprawy konsumentów związane z tzw. pokazami i prezentacjami.  I w tej tematyce, bez dwóch zdań, nie mamy sobie równych. A to tylko dlatego, że nasze działania podparte są NIE TYLKO teorią wynikającą z interpretacji Ustawy o Prawach Konsumenta, ale … ZNAJOMOŚCIĄ BRANŻY  sprzedaży bezpośredniej “od kuchni”.
 A to powoduje, że sprzedawcy nie są wstanie, nas niczym zaskoczyć !!!

Doświadczenie wsparte prawną wiedzą

Można powiedzieć, że minusem działalności fundacji jest fakt iż nie udzielamy porad telefonicznych. Informacje jakie przekazujemy konsumentom których wzięliśmy pod swoje skrzydła – przekazywane są za pomocą naszych stron i komunikacji mailowej 

UOKiK logo

UOKiK - Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta

UOKiK to najważniejsza z instytucji stojących na straży praw konsumenckich. Zwracamy się do niej tylko wtedy, gdy doszło do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. W praktyce oznacza to, że UOKiK nie zajmuje się indywidualnymi jednostkowymi sprawami.

Już niebawem

Na temat pracy, działania, funkcjonowania UOKiK wypowiemy się już niebawem. Jest to temat tak obszerny, że poświęcimy mu odrębne strony.
Oj … będzie SZOK 

Infolinia Konsumencka

Infolinia Konsumencka

Pod numerem telefonu 222908916 dyżurują konsultanci, którzy postarają się odpowiedzieć na pytania konsumentów. Dość istotny jest jednak fakt, że najczęściej czytają oni stosowne artykuły z ustawy o prawach konsumenta, które w mniejszym lub większym stopniu nawiązują do zadanego pytania. Nie podważamy ich wiedzy i kompetencji, jednak stwierdzamy, iż dysponują oni TEORIĄ która … nie ma odzwierciedlenia w RZECZYWISTOŚCI.    

Teoria to nie praktyka

To że masz książkę kucharską w domu, nie oznacza, że świetnie gotujesz. 
To , że ustawa coś mówi to … tylko mówi i pokazuje JAK POWINNO BYĆ .  Nie JAK JEST. 
Fakt faktem, nie można wymagać od konsultantów telefonicznych, aby znali rzeczywistość, ale … szkoda, że niekiedy niechcący wprowadzają konsumentów w błąd.

rzecznik praw konsumenta

Rzecznik Praw Konsumentów

W każdym dużym mieście i w każdym powiecie, urzędują Rzecznicy Praw Konsumentów, do których można zwrócić się z prośbą o pomoc i poradę. Jak i w przypadku Infolinii Konsumenckiej, tak i tu, często bazuje się na teorii i literze prawa która… ni jak ma się do rzeczywistości. Są rzecznicy, z którymi Fundacja Daje Siebie -jest w kontakcie. 
Jednych – to my prosimy o rady i konsultacje. Inni o porady i informacje dotyczące wybranych firm (sprzedawców) – proszą nas. Niestety są też i tacy którzy … ehhh … 

Pomoc jest pracą

Dlaczego konsument miałby przekazać Fundacji darowiznę za to, że ta pomogła mu w odstąpieniu od umowy? Przecież konsument może iść do rzecznika, który też mu pomoże, a który nie bierze za to pieniędzy ! – tak ktoś kiedyś powiedział. 

Prawda jest taka, że każdy rzecznik bierze pieniądze. Około 4000 zł – każdego miesiąca. To się nazywa WYPŁATA. Z naszych, Waszych, wszystkich podatków. Czy kogoś to dziwi, że za pracę jest wynagrodzenie? NIE. Dlaczego więc dziwić ma fakt, że Ci, którym się pomogło, mogą wspomóc nasze dalsze działania – w formie darowizny ? 

Federacja Konsumenów

Federacja Konsumentów

Po 20 latach Federacja Konsumentów przestaje zajmować się bezpłatnym poradnictwem na rzecz oszukanych klientów. Powodem jest utrata dofinansowania z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Chodzi o kwotę rzędu 1,3 mln zł rocznie. W związku z tym ta ogromnie doświadczona organizacja, aby móc dalej działać i funkcjonować, musi pobierać opłaty.

Doświadczenie ma swoją cenę

Nie ma wsparcia UOKiK, ale są rachunki do zapłaty. Nie ma się zatem czemu dziwić, że pomoc przestała być darmowa a jest płatna. Przykładowo, jeśli podpisałeś umowę za 8000 zł – to Federacja przygotuje Ci stosowne pismo i policzy sobie za to 150 zł.